Pestka i co dalej?

Od czasu do czasu robię sałatkę z mango czy avocado. Po jednym i po drugim zostaje pestka. Nie mam serca ich wyrzucać.

Zwykle pestkę avocado wkładam w doniczkę z ziemią (używam uniwersalnej) i podlewam przez 4 do 6 tygodni, aż się  ukorzeni i wypuści liście. Przy hodowli avocado trzeba pamiętać o głębokiej donicy, Korzeń rośnie bardzo szybko i gdy dotyka dna zaczynają brązowieć i wysychać liście. Roślina lubi miejsca dobrze oświetlone, w pobliżu okna. Podlewam gdy ziemia w doniczce jest sucha.      

Czy pojawią się owoce? Nie słyszałam o takim przypadku, ale ciągle mam nadzieję:).

Z pestką mango postępujemy inaczej. Najpierw ostrożnie usuwamy mango_zdrewniałą osłonkę. Wydobytą pestkę, owijamy np. wilgotnym ręcznikiem papierowym. Przez kolejnych kilka tygodni pilnujemy by papier nie wysechł i raz na jakiś czas sprawdzamy czy pojawił się korzeń. Gdy korzeń dobrze wygląda (nie ma na nim pleśni) wkładamy pestkę do ziemi i podlewając czekamy aż wypuści łodygę i liście. Roślina lubi światło, rośnie szybko.

Flirt z drutami i szydełkiem

Spodobało się na tyle, że z rozpędu zrobiłam sukienkę-łamane na tunikę( teraz to takie modne określenie), jakieś szale, Stykowkaocieplacze,dwie- trzy czapki… Nawet poważyłam się na zrobienie rękawiczek i mitenek… Taaaak, jazda trwała jakiś miesiąc. Potem przesyt, zmęczenie, brak pomysłów…

Zajęłam się czymś zupełnie innym. Moją pasją od zawsze są rośliny doniczkowe. Jakie?- zapytacie. Różne. Ostatnio hoduję z pestek lub nasion -jeśli uda mi się je zdobyć- rośliny jadalne, egzotyczne. Na parapecie mam już avocado, mango i granat- cieszą oko. 

Początek

Zaczęło się niewinnie. Miałam w domu dwa zniszczone fotele komputerowe- bardzo zniszczone.

fotel

Znalazłam Pana Tapicera, zadzwoniłam do Niego z nadzieją, że podejmie się zlecenia. 

Gdy dowiedział się o jakie fotele chodzi poradził mi bym cytuję: “kupiła sobie nowe”.

Bardzo lubię wyzwania, a dodatkowo podkręca mnie gdy ktoś (czytaj: Pan Tapicer), próbuje mnie przekonać, że nie warto, że się nie da, itd. Nie zastanawiając się zbyt długo, odszukałam hurtownię tapicerską, nabyłam niezbędne materiały i ochoczo zabrałam się do pracy. Wymierzyłam co trzeba, przycięłam odpowiednio, zrobiłam obicia…

A efekt tych wszystkich działań oceńcie sami.

I właśnie tak zaczęłam: z przekory, uporu i chyba ambicji.