Przez dosyć długi czas polowałam na włóczkę islandzką Plotulopi. Gdy niedawno mi się to udało, kompletnie mnie oczarowała. Wyobraźcie sobie owczą wełnę doskonałej jakości która nie jest włóczką przędzoną. Co jeszcze zaskakuje? Jej lekkość i delikatność. Pracując pojedynczą nitką (tu producenci polecają druty 5mm) trzeba uważać by jej nie rozerwać Choć i to nie stanowi problemu, bo jak wspominałam, nie jest przędzona i łatwo ją ponownie połączyć.

Jako pierwszy powstał damski reglan w rozmiarze L. Pracowałam na zmianę drutami 5 mm i 6 mm. Na całość zużyłam około 220 gram włóczki. Tak, tak nie nie pomyliłeś się Drogi Czytelniku: 220 gram! Fantastyczna sprawa!

Sweter jest ciepły i lekki. Przyda się dla pań, które cenią ciepło, wygodę i elegancję. Nie polecam go jednak osobom wrażliwym: również ta owcza wełna “gryzie” i może podrażniać skórę.

