Kolory mobilizują do działania.

Pochłonięta sprawami nie zauważam jak szybko mija czas. Przed chwilą była wiosna, a już mamy październik i jesień. Zmiana kolorów za oknem sprawia, że pojawiają się nowe pomysły i rozwiązania. I tak postanowiłam dać szansę Instagramowi. Za jego pomocą chcę zachęcić większą ilość z Was do zaglądania do mojego sklepu na Rudej Klarze i oczywiście na stronę Druciaka.

Co jeszcze się zmieni? Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami w ofercie Druciaka pojawi się więcej rzeczy dla panów. Szaliki, czapki a gdy to wzbudzi zainteresowanie pojawią się swetry. Czas pokaże czy ten pomysł chwyci.

A teraz małe sprawozdanie co się działo gdy na blogu panowała cisza. Otóż, znienacka stałam się właścicielką uroczej choć zaniedbanej komody. Maleństwo z masą szufladek. Prawdopodobnie pochodzącej z dawnego zakładu szewskiego. Już przeczuwacie co się działo?

Oczywiście, nie mogłam zostawić jej w pierwotnym stanie. Pomysły zaczęły się pojawiać gdy wstępnie oczyściłam szuflady.

Efekt końcowy. Jesteście zaskoczeni?

Jak dbać o dzianiny

Główną zasadą dbania o dzianiny, szczególnie te ręcznie wykonane, jest właściwe pranie. Mowa o praniu ręcznym bo tylko takie wchodzi w grę jeśli zależy Wam by ulubiony sweter, spódnica czy szal pozostały jak najdłużej w dobrej kondycji.

Swoje dzianiny od lat piorę w tym samym płynie do tkanin delikatnych i wełny , w ten sam sposób. Przede wszystkim piorę je pojedynczo, do ciepłej wody ( około 30 stopni Celcjusza) wlewam odrobinę płynu, a do tego wkładam sweter czy szal. Chwilę zostawiam by namókł, po czym delikatnie go ugniatam. Zmieniam wodę ( temperatura ta sama) na czystą i powtarzam ugniatanie. Wypuszczam wodę , a sweter bądź szal zwijam w rulon i odciskam nadmiar wody, ważne by dzianiny nie wykręcać. Zmieniam wodę raz jeszcze i finalnie płuczę. Mokry sweter czy szal, zwijam w rulon i znowu odciskam z nadmiaru wody. Na podłodze rozkładam ręcznik , a na nim wypraną rzecz i tak zostawiam do wyschnięcia.

Dzianiny prane i suszone w ten sposób, nie tracą swojego pierwotnego kształtu, nie mechacą się i nie filcują.